PORADNIK DOMOWY

praktyczne wskazówki i porady dla każdego
Home > Zwalczanie > Zwalczanie pluskiew

Zwalczanie pluskiew

Pluskwy bardzo chętnie mnożą się wszędzie tam gdzie i ludzie. Obecnie w USA są już większym problemem nawet niż szczury i karaluchy. Kłopot z nimi jest taki, że w nocy potrafią one nas gryźć co często wywołuje ostre reakcje alergiczne, zwłaszcza u dzieci.

pluskwa domowa

Owady te lubią przede wszystkim miejsca ciepłe, ciemne i zaciszne. Dlatego gnieżdżą się w naszych ciepłych mieszkaniach w różnego rodzaju szczelinach – w szparach mebli, ramach obrazów, pod tynkami, w gniazdkach elektrycznych itd.

Przede wszystkim trzeba uniemożliwiać pluskwom przenoszenie się z naszego domu i do niego. Osiągniemy ten cel zabezpieczając wszelkie szpary w oknach czy przy rurach przechodzących przez ściany i podłogo. Środkami chemicznymi zwalczającymi pluskwy spryskujemy kratki wentylacyjne a w lecie i na wiosnę futryny drzwi balkonowych i okien.

Szczególną uwagę należy zwracana łóżka. Pościel trzeba wietrzyć i najlepiej trzepać codziennie. Raz w tygodniu powinno się smarować wszystkie podejrzane w nich miejsca naftą najlepiej z dodatkami: maścią rtęciową, lawendą, spirytusem denaturowanym. Jeśli tylko wyjeżdżamy na kilka dni to powinniśmy rozpylić bardzo mocne środki przeciw pluskwom, które uniemożliwiają ludziom przebywanie w zatrutych pomieszczeniach.

Po zauważeniu pierwszej pluskwy możemy się bronić przed inwazją rozkładając liście orzecha włoskiego. Pluskwy nie lubią jego zapachu i nie będą szukać siedziby w miejscy gdzie jest go dużo. Liście rozkładamy w pierwszej kolejności na łóżkach i w tapczanach.

Walka z pluskwami to zwykle kampania na kilka miesięcy. Nie należy się zrażać pierwszymi niepowodzeniami – usuwanie owadów będzie odbywało się stopniowo i minie dużo czasu zanim zobaczymy pierwsze efekty.

Jeśli te sposoby nie pomogą, radzimy zastosować profesjonalne środki do zwalczania pluskiew.



6 Responses

  1. Joanna December 5 2011 @ 8:09 pm

    PLUSKWY !! Najlepszym sposobem jest rozłożenie liści orzecha włoskiego, poza tym wycieranie octem 10% i płyn getoxs. [ sprawdzony sposób]

  2. grazyna May 11 2012 @ 11:52 am

    Mam pluskwy. Jestem zrozpaczona. Pryskam od tygodnia. Nie widzę dużych osobników, ale małe ciągle się znajdują jedna dwie dziennie.Cz z tym orzechem to prawda?

  3. zyta November 28 2012 @ 2:01 pm

    rany pluskwy to cholerstwo zajmuje sie dziecmi znajomych i zostaje na noce i zawsze wstaje pogryziona okazalo sie ze tylko ja zostaje gryziona wiec szukalam przyczyny i znalazlam…. pluskwy cale stado u dzieci w lozku one nie sa pogryzione czemu wiec ja… wzielam urzadzenie na pare i wszystko wyczyscilam cale 3 pokoje kuchnie lazienke upralam wszystkie rzeczy dzieci i dorosych … 2 dni bylo spokoju i teraz znowu sa nawet chemia nie pomaga detergenty na pluskwy tez nie… a ja jestem w ciazy i boje sie ze przez takie pogryziania bo jestem uczulona bedzie reagowalo na to bardzo zle… co mam robic ?

  4. Michał June 5 2013 @ 9:10 pm

    U moich rodziców jedynym skutecznym sposobem okazało się wyrzucenie łóżka. Oprócz tego chemia. Ja używałem środka EXPEL dostępnego w sklepie NOMI oraz OBI (bodajże produkcji Rosyjskiej). Niestety w wypryskanym pomieszczeniu nie dało się przebywać przez dobę i trochę bolała głowa. Środek okazał się tyle o ile skuteczny w tym sensie że pluskwy wyłaziły ze swoich kryjówek w stronę światła słonecznego w celu poszukiwania świeżego tlenu. Środek ten podrażniał ich system nerwowy i owady te wyglądały na martwe. Na pewno martwe były dwa pająki, trzy komary, mucha. Wszystkie pluskwy jakie powyłaziły zebrałem do słoika. Co się okazało niektóre z nich były martwe a niektóre po trzech dniach nieco jakby osłupiałe ale się ruszały. Otóż okazuje się że pluskwa ma takie zdolności przetrwania że kiedy pojawiają się niekorzystne warunki ona potrafi wprowadzić się w stan półprzetrwalnikowy (coś jakby hibernacja) i trwać tak nawet 25 lat. To nie prawda że one są tylko w łóżkach. Po wyrzuceniu kanapy zerwałem także listwy przypodłogowe i tam też znalazłem ale martwe osobniki oraz jaja (głównie przy listwach w okolicach kaloryfera). Pod panelami i izolacją było czysto. W Wielkiej Brytani problem występował od czasów epoki wiktoriańskiej i tam jak się pojedzie do łóżka mają metalowe stópki aby utrudnić pluskwom wspinaczkę z dywanów na łóżko. Jednak pluskwy wyczuwają dwutlenek węgla w pomieszczeniu który unosi się ku górze w stronę sufitu. Pluskwy bez problemu potrafią wspinać się po ścianie a potem wędrować po suficie i miejscu gdzie jest najwięcej dwutlenku węgla po prostu skakać z sufitu. Dlatego jeżeli mógłbym coś zasugerować to odpowiednie wietrzenie pomieszczenia. Jak można wyczuć czy są pluskwy? Wydają charakterystyczny zapach jakby amoniaku. Jeżeli potrafimy go wyczuć w jakimś pomieszczeniu to znak, że pluskwy są już tam powyżej 7 dni i osobniki mają zdolność do rozmnażania. Aby jednak mogły się rozmnażać potrzebna jest im krew żywiciela. Jeżeli mamy możliwość przejrzymy po kąpieli skórę dzieci, czy są ukąszenia ze śladami zaczerwienienia i jeżeli jest taka możliwość to niech śpią w innym pomieszczeniu.
    Podobno jedynym skutecznym sposobem wytępienia pluskiew (w sposób umożliwiający późniejsze użytkowanie pomieszczenia) jest schłodzenie go do jak najniższej temperatury (np. klimatyzacją) a następnie rozgrzanie dmuchawami lub grzejnikami. Pluskwy nie są w stanie w ciągu doby przystosować się do dużej różnicy temperatur (ok. 50 stopni). Żadna chemia nie daje gwarancji wytępienia tych owadów. Jedynie temperatura. Wszystkie ubrania po praniu należy wyprasować. Jest to sposób skuteczny także na pchłę ludzką który stosowano w okresie II Wojny Światowej. Problem zniknął na dwa pokolenia kiedy hitlerowcy użyli środka DTD. Jednak środek ten jest szkodliwy dla środowiska i go wycofano.

  5. Katarzyna October 3 2013 @ 3:00 pm

    Przyjechalam do Angli do koleżanki już pierwszej nocy zostałam pogryzienia i to wszędzie ,a najgorsze było to, ze ja tez gryzly tylko ona nie ma takiego uczelnia jak ja coś okropnego. Może ktoś zna jakies antidotum aby po ukazaniu nie było śladów? Proszę o rady

  6. nina November 11 2013 @ 3:15 pm

    Hej ja mieszkam w szwecji eslöv i nigdy w zyciu nie mialam takiego robactwa jak w mieszkaniach u Höglund sverie centrum …wiec widzicie moja siostra mieszka w starym domu w polsce i nigdy takiego swinstwa nie miala…niestety to zalezy od ludzi brudasow i wlascicieli co tylko zra kase na nas a w nosie maja mieszkancow i ich warunkimiljö.Szwecja polska wszedzie sa te robactwa.Pozdrawiam na te silvefiskar nie ma rady.

Dodaj komentarz

Zachęcamy wszystkich czytelników, do podzielenia się swoją wiedzą w danym temacie. Dodajcie swój komentarz, napiszcie w nim swoje własne doświadczeni i sposoby. To dzięki wam, porady i ciekawostki na tej stronie mogą być jeszcze bardziej wartościowe! Serdecznie zapraszamy!